Spływ od źródeł rzeki WDY
„Wda – poznaję i dbam o jej piękno”. Do tego wydarzenia Fundacja Republika Marzeń przygotowywała sie już od dłuższego czasu. Sprawdzenie całej trasy, logistyczne zaplanowanie, omówienie i wytyczenie zadań i wiele, wiele innych.

I w końcu przyszedł dzień spływu, 14 czerwca, sobota. Pogoda kapryśna, z lekkim, chłodnym wiatrem, który co chwilę sprawiał, że niebo albo ukazywało piękne słońce albo zakrywało się za chmurami zwiastującymi deszcz.
Rano szybkie spotkanie i odprawa organizatorów w bazie kajakowej Szeryfoo w Lipuszu , do której stopniowo zaczęli przyjeżdżać uczestnicy spływu.
Wszyscy zwarci i gotowi, by płynąć pomimo kapryśnej pogody. Wszyscy z uśmiechami na twarzach i chętni ruszyć w trasę, by oczyścić rzekę ze śmieci.
Po krótkim powitaniu całej grupy, przedstawieniu ekologicznej idei spływu, rozdaniu rękawic ochronnych oraz worków na śmieci , wszyscy uczestnicy wraz z organizatorami zostali przewiezieni na miejsce startu spływu. Niestety ze względu na niski stan, wody spływ musiał się rozpocząć z Jeziora Fiszewo, a nie jak wcześniej planowaliśmy z Jeziora Wieckiego. W innym przypadku trzeba by ciągnąć kajaki po dnie, a przecież w spływie chodzi o to by płynąć, a nie iść z kajakiem na spacer 🙂 
Wypływając z Jeziora Fiszewo mieliśmy piękne słońce lecz dość chłodny wiatr w plecy. Groźba deszczu wciąż wisiała nad nami ale się nie poddawaliśmy. Pierwszy odcinek rzeki Wdy od Jeziora Fiszewo w kierunku Borowca był dość mocno porośnięty szuwarami, więc każdy z nas czuł się jak Indiana Jones w Dżungli, przedzierając się w gąszczu traw wodnych.
Pierwszy odcinek rzeki od Jeziora Fiszewo do Jeziora Lubiszewskie przebiegał spokojnie. Uczestnicy płynący w spływie powoli integrowali się, rozmawiając i wypatrując śmieci na swojej drodze. Nurt rzeki był spokojny, czasem tylko przyspieszał przy nielicznych kamieniach. Było „szuranie pupą po dnie” na kilku krótkich odcinkach gdzie był niższy stan wody i była też zwałka drzew, przez którą trzeba się było przebić, więc małe przygody też nas spotkały.
Po wpłynięciu na Jezioro Lubiszewskie, u stóp Góry Zamkowej mieliśmy postój. Tam wyprostowaliśmy trochę nogi i plecy, posłuchaliśmy lokalnych legend, dawnych opowieści i przechwyciliśmy kolejną „porcję” śmieci.
Pierwsze zanieczyszczenia napotkaliśmy już wcześniej, w Borowcu. Teraz były kolejne. Ale prawdziwe „żniwa” zaczęły się po przeniosce w Papierni. Tam też obudziła się w każdym żyłka prawdziwego zdobywcy, a każda puszka czy butelka była na wagę złota.
Niestety na puszkach i butelkach się nie skończyło. Niedługo potem wyłowiliśmy też większe gabaryty: plastikowe krzesło ogrodowe, wielką , metalową puszkę po farbie, a także……… telewizor! To niebywałe co ludzie wyrzucają do rzeki! Szczególnie gdy dostępne są śmietniki na segregację śmieci, a także punkty gdzie można za darmo oddać popsute już lub niepotrzebne elektroniczne urządzenia….. Miejmy nadzieję, że taka akcja czyszczenia rzeki zmieni myślenie i postępowanie mieszkańców o tym jakim bogactwem jest rzeka i którą warto utrzymywać w czystości. Najważniejsze, że teraz została oczyszczona.
Po dopłynięciu uczestników spływu do Lipusza, grupa dumnie wyniosła wszystkie zebrane przez siebie śmieci do pojemników z segregowanymi odpadami.
Następnie wsiedliśmy do kajaków i dopłynęliśmy już do miejsca docelowego, czyli bazy kajakowej Szeryfoo.
Tam rozgrzaliśmy się gorącymi napojami przy ognisku, na którym wszyscy chętnie upiekli kiełbaski. Były rozmowy, wspólne zdjęcia, poczęstunek i prezenty od Fundacji dla wszystkich uczestników za świetnie wykonaną pracę.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom, tym małym i tym dużym za wspólnie spędzony czas, fantastyczne zaangażowanie i niesamowitą postawę przy zbieraniu śmieci z rzeki. Organizatorom, za miło spędzony czas i profesjonalizm w przeprowadzeniu spływu. To była fajna akcja połączona z rekreacją, przygodą, wspólnym rodzinnym spędzeniem czasu a także , i co najważniejsze promowaniem czystości rzeki Wda.
Kolejna akcja”Wda- poznaję i dbam o jej piękno” już 6 września, mamy nadzieję, że śmieci będzie znacznie mniej, ale sprawdzimy to osobiście! Dlatego zapraszamy chętnych do udziału w akcji!
Przedstawiamy Państwu film relacjonujący nasze wydarzenie z pierwszej edycji spływu:
W niedzielę 8 czerwca w Radiu Gdańsk w programie Magdy Świerczyńskiej „Puls Ziemi” opowiadaliśmy o spływie kajakowym „Wda – poznaję i dbam i jej piękno”oraz o naszej fundacji. Załączmy link do informacji, można posłuchać, polubiać itp Gdyby ktoś nie chciał słuchać całej audycji, to nas można słuchać od 14 min. 45 sek. TUTAJ
Zapraszamy do wysłuchania relacji ze spływu „Wda – poznaję i dbam o jej piękno” , który odbył się 14 czerwca 2014. Audycję przygotowała Magda Świerczyńska-Dolot z Radia Gdańsk TUTAJ
Relacja fotograficzna:
- Pierwsze rozmowy z uczestnikami.
- Wspólny odpoczynek.

















































































































































Leave A Comment